Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Nocny rajd

Treść

Tor...Tura zakończona.
Po prologu 5-lipca została ustalona kolejność startów do odcinka nocnego, na starcie stanęło 21 załóg, pomimo kłopotów z jazdą na czterech kołach załoga Pyka/Szczypczyk-Toyota po efektownej wywrotce auta zdążyli doprowadzić wóz do gotowości bojowej i również podjeli walkę w nocnym odcinku. Pierwszą pozycję wywalczyła sobie załoga Mirocha/Mirocha w mitsubishi pajero i to oni jako pierwsi "zaatakowali " nocny odcinek , wyruszając z pod Urzędu Gminy-Brzeźnica gdzie zaplanowany został start odcinka. Drogi Klasy Extremalnej i Turystycznej rozeszły się już po wjeździe do lasu, Extrem popędził w najdziksze zakamarki lasu by "doświadczyć" uroków tamtejszej przyrody w postaci grzęzawisk, głębokich po pas kolein, metrowej głębokości bagien,stromych i wysokich podjazdów i wąwozów. Pomimo zaciętej walki zaczęła się rysować przewaga załogi Polowiec/Przybyłowski-Wrangler ,których umiejętności i doświadczenie nabyte w mistrzostwach Polski oraz bardzo dobrze przygotowany sprzęt, pozwoliły oglądać pokaz naprawdę profesjonalnej jazdy.Po piętach Polowcowi cały czas deptała załoga Kuśnierz/Babicz L.R.-Defender i to te dwie załogi narzucały tempo w klasie Extremalnej, reszta stawki utknęła gdzieś daleko z tyłu. W klasie turystycznej pomimo obaw związanych z intensywnymi opadami deszczu bespośrednio przed rajdem, większość załóg pokonywała trasę dość pewnie i zaliczała kolejno zaplanowane PKP, faworytami w swojej klasie zostały załogi Mirocha/Mirocha -Pajero, oraz Łysoń/Łysoń-Gaz. Czołówka stawki obydwu klas wróciła na bazę ok. Godz. 01:00 w nocy pokonując jeszcze nocny odcinek specjalny, ostatnie załogi ściągnęły dopiero ok. godz. 04:00 rano-niektóre nie powróciły wogóle. Po krótkim odpoczynku, o godz. 10:00 w Niedzielę rozpoczęła się rywalizacja na torze 4x4 w Kossowej-niestety okazało się że nocny odcinek zebrał ponure żniwo i stawka została mocno uszczuplona o kolejnych zawodników, odcinki specjalne odsłaniały słabe strony samochodów i okazało się że do głównego wyścigu-start równoległy w klasie Extremalnej staneli tylko faworyci z nocy Polowiec i Kuśnierz i to oni prowadzili zawziętą walkę o pierwsze miejsce. Do ostatnich metrów nie było wiadomo kto wygra ,gdyż różnice w punktacji byłu minimalne. Kuśnierz prowadził Defendera pewnie i bez szaleństw ,Polowiec nie odpuszczał i efektownie pokonywał kolejne okrążenia i gdy było już prawie pewne kto wygra w tej klasie przed ostatnim okrążeniem Polowiec złapał awarię w samochodzie , spod maski Wranglera wydobywały się kłęby pary co wskazywało na awarię układu chłodzenia- Kuśnierz miał szansę objąć prowadzenie i wyraźnie przyśpieszył. Polowiec po krótkim postoju przy wozie strażackim-OSP Łączany, opanował sytuację ,uzupełnił wodę w układzie chłodzenia i jak wściekły wrócił do "akcji" nie dając szans na odrobienie strat Kuśnierzowi. Klasa turystyczna również dostarczyła kibicom wielu wrażeń, w głównym wyścigu zacięty pojedynek toczył się pomiędzy Łysoniem a Mirochą cały czas stawkę gonił Jurkowski-Patrol i Kramarz-Samurai reszta też nie odpuszczała , były przepychanki koło w koło ,gięła się blacha, samochody wyskakiwały w powietrze nawet 1,5m.(Wagner/Dreszer-Samurai) było na co popatrzeć , niestety Mirocha utrzymując dobre tempo złapał awarię i dla niego wyścig się skończył po paru okrążeniach. Na metę kolejno z najlepszymi czasami dojechali Łysoń-Gaz, Jurkowski-Patrol, Kramarz-Samurai. Podsumowując, impreza zamknęła się bez ofiar w ludziach czego nie można powiedzieć o sprzęcie, dostarczyła zawodnikom różnorodnych atrakcji-od jazdy na oriętacje w formie przeprawowo-turystycznej , jazdę na czas po OS-ach aż po wyścig równoległy kilku samochodów. Mamy nadzieję że kibicom również się podobało dlatego z niecierpliwością czekamy na drugą edycję Tor...Tury 4x4 która odbędzie się 6-7 września 2008r.





Fotogaleria

Autor: Michał Jarczyk

Tagi: nocny rajd