Trudności w nauce uczniów z zaburzeniami emocjonalnymi
Treść
Na wyniki uzyskiwane przez dziecko w nauce szkolnej ma wpływ nie tylko dobry stan jego zdrowia, prawidłowy i harmonijny rozwój umysłowy czy motoryczny, lecz także inne właściwości psychiczne dziecka. Aby dziecko mogło pracować wydajnie w szkole, sprawnie uczyć się w domu, jego układ nerwowy musi funkcjonować prawidłowo, musi odznaczać się dostateczną siłą zarówno procesów pobudzania jak i hamowania. Dzięki prawidłowemu funkcjonowaniu właśnie układu nerwowego, dziecko jest w stanie podjąć wytężony wysiłek umysłowy, koncentrować się przez dłuższy czas, szybko odzyskiwać siły. Równocześnie potrafi opanowywać te reakcje i powstrzymywać te działania, które przeszkadzałyby nauczycielom czy kolegom. Jednym z tych innych właściwości psychicznych dziecka mającym wpływ na ich powodzenie czy trudności w nauce, jest temperament.
Obserwując ludzi zauważamy, że niektórzy z nich są spokojni, powolni, rzadko się denerwują, inni również spokojni, ale przygnębieni, jeszcze inni żywi, weseli lub skłonni do gniewu i wybuchów. Te różnice w zachowaniu związane są z różnicami temperamentalnymi. Nauka o temperamencie jest jedną z najstarszych działów psychologii. Wspomina o niej już w V w. p.n.e. Hipokrates- filozof i lekarz starożytnej Grecji, który na podstawie obserwacji zachowań ludzi opisał różne typy temperamentu.
Co to jest ten temperament? Jedni uważają, że jest to energia życiowa człowieka, jeszcze inni utożsamiają go z tupetem. Wynikałoby z tego, że temperament jest cechą, która nie przysługuje każdemu człowiekowi. Niejednokrotnie można spotkać w literaturze pięknej zwrot „człowiek bez temperamentu”. W psychologii jednak termin ten jest używany w innym znaczeniu. Język psychologiczny zakłada, iż temperament jest cechą, która przysługuje każdemu człowiekowi. Ludzie nie różnią się tym, że jedni mają temperament a inni nie, ale tym, że posiadają różne typy temperamentu.
Większość psychologów wiąże temperament zarówno z osobowością, jak i ciałem człowieka. Przyjmują oni pogląd, że temperament stanowi wrodzony a zarazem najbardziej znamienny aspekt osobowości, który zależy od pewnych funkcji biologicznych organizmu. Temperament obejmuje zatem przede wszystkim życie emocjonalne człowieka, jego uczucia oraz psychomotorykę. Właśnie w psychomotoryce objawia się najbardziej temperament, czyli energia życiowa człowieka. Temperament wyznacza nie tyle treść przeżyć, a więc to co człowiek przeżywa, ale sposób przebiegu tych przeżyć, a więc jak człowiek reaguje. Temperament jest to zatem „zespół najbardziej stałych właściwości psychicznych, przejawiających się w reakcjach emocjonalnych i motoryce”
Należy on do dynamicznych składników osobowości i uzależniony jest od czynników wewnętrznych, tj. przebiegu procesów pobudzania i hamowania.
Iwan P. Pawłow ustalił na podstawie długoletnich badań nad zwierzętami, iż temperament jest przejawem ogólnego typu układu nerwowego, gdzie decydujące znaczenie mają siła, równowaga i ruchliwość procesów nerwowych. Typ układu nerwowego jest cechą wrodzoną człowiekowi, ale poddaną oddziaływaniom środowiska. Człowiek pod wpływem otoczenia uczy się też reagować w inny sposób. Pawłow wydzielił 4 typy układu nerwowego- trzy silne i jeden słaby.
Typ silny, zrównoważony, ruchliwy- to sangwinik. Jego układ nerwowy odznacza się dużą siłą procesów pobudzania i hamowania, ich równowagą i ruchliwością. Jest to zatem człowiek szybki, łatwo dostosowujący się do zmiennych warunków życia, odporny na przeciwności losu. Odznacza się bogatą mimiką i żywą gestykulacją.
Następny typ silny, zrównoważony, ale powolny to flegmatyk. Również jego układ nerwowy cechuje duża siła procesów pobudzania i hamowania, ale jednocześnie mała ruchliwość. Reaguje on spokojnie i powoli. Potrafi pracować bardzo wytrwale. Nie okazuje swych uczuć. Nie lubi też zmian w swym stylu życia.
Choleryk to typ silny, niezrównoważony. Jego układ nerwowy cechuje przewaga procesów pobudzania nad hamowaniem. Odznacza się on zatem dużą energią życiową, ale jednocześnie brakiem opanowania, gwałtownością i wybuchowością.
Ostatni typ- słaby, to melancholik. Cechuje go słabość procesów pobudzania i hamowania oraz mała ruchliwość. Melancholik jest bierny, zahamowany, źle znosi silne pobudzenia zewnętrzne, które mogą stać się przyczyną zaburzeń nerwowych.
Dzieci o różnych typach układu nerwowego różnie poddają się rygorom wychowawczym. Za predysponowany do trudności wychowawczych i zarazem niepowodzeń szkolnych uważa się przy tym typ silny, niezrównoważony, charakteryzujący się dużą pobudliwością nerwową(choleryk), jak i typ słaby z obniżoną pobudliwością, zahamowany-melancholik. Przy czym nadpobudliwość jak i zahamowanie można rozpatrywać w trzech sferach: ruchowej, poznawczej i emocjonalno- uczuciowej.
Nadpobudliwość psychoruchową przejawia około12% dzieci w wieku szkolnym. Dzieci takie mają trudności w skupieniu uwagi, z trudem zabierają się do pracy i byle drobiazg odrywa go od niej. Na lekcjach wychodzą z ławek, biegają po klasie, wyrywają się do odpowiedzi, machają rękami, podskakują. Ich nadmierna ruchliwość wyraźnie wzrasta, gdy znajdują się w gromadzie, dlatego w szkole są najbardziej pobudzone, nie w domu. To wszystko sprawia, że niewiele zapamiętują z lekcji, więcej czasu muszą zatem poświęcić na odrabianie zadań w domu, a to też nie przychodzi im łatwo.
Dziecko nadpobudliwe charakteryzuje też niepokój ruchowy. Dzieci, u których ten sympton występuje, nie szukają okazji do ruchowego wyżycia się. Ujawnia się on w sytuacjach, gdy ich ruchowa aktywność zostaje ograniczona, a więc wymaga nieruchomego stania lub siedzenia. Przekładają wtedy nogę za nogę, odchylają się do przodu i do tyłu, wykonują wiele czynności zbędnych, zamykają, otwierają zeszyty, piórniki, książki, skubią gumki itp. Przywoływane do porządku, na krótko się uspokajają lub zmieniają rodzaj wykonywanej czynności na inny.
Oprócz nadpobudliwości psychoruchowej obserwuje się również nadpobudliwość poznawczą. Wpływa ona w większym stopniu na trudności dziecka w nauce szkolnej i przejawia się w zaburzeniach uwagi oraz pochopności i pobieżności myślenia.
Wzmożona reaktywność sprawia, że dziecko nie może na niczym skoncentrować uwagi, przeszkadza nauczycielowi na lekcji, nie słucha tego, co on mówi, ciągle jest upominane, z trudem zabiera się do pracy, ciągle odrywa się od niej. Pozostaje jakby poza lekcją, a wyrwane do odpowiedzi w ogóle nie wie, o co chodzi. Niewiele zapamiętuje informacji i wyjaśnień podanych przez nauczyciela, przez co samo nie umie odrobić zadania domowego. W domu podobnie jak w szkole, każdy bodziec odrywa go od nauki. Brak wystarczającej koncentracji uwagi widoczny jest w pracach domowych i szkolnych takich dzieci. „Zdarzają się w ich zeszytach niedokończone zdania i słowa, litery końcowe są często pomijane; ten sam wyraz jest raz napisany dobrze, innym razem źle, to samo działanie raz rozwiązane poprawnie, kiedy indziej błędnie. Wypracowania takich uczniów są chaotyczne, sprawiają wrażenie logicznie nie powiązanych, a w ich wypowiedziach ustnych brak konsekwencji i porządku.”( Spionek H. Zaburzenia rozwoju uczniów a niepowodzenia szkolne, PWN, s.240)
U dzieci nadpobudliwych spotkać się można też z zaburzonym przebiegiem procesu myślenia. Dziecko takie szybko reaguje odpowiedzią na pytanie skierowane nawet nie do niego, przy czym ta odpowiedź jest zazwyczaj zła lub niepełna, gdyż nie była poprzedzona analizą myślową. Uczeń wykazujący ten typ zaburzeń, przy zastosowaniu odpowiedniej zachęty, spokojniejszych warunków, potrafi zmienić swą pierwszą odpowiedź i poprawić na znacznie lepszą.
Ostatnią sferą, w której objawia się nadpobudliwość to sfera emocjonalno- uczuciowa.
Jedne dzieci bardzo szybko się złoszczą i gniewają, obrażają czy płaczą, są wybuchowe i kłótliwe. Ich reakcje przybierają czasem formę agresji fizycznej lub słownej. Często popadają też w konflikt z nauczycielem.
U innych nadpobudliwość ta wyraża się dużą lękliwością. Dziecko wywołane do odpowiedzi poci się, czerwieni, staje się niespokojne lub płacze. Powoduje to zaburzenie jego procesów myślenia, pamięci, a tym samym prowadzi do tego, że gorzej formułuje wypowiedzi, gorzej przy tablicy niż w ławce, gorzej w szkole niż w domu. Zdarza się też, że głównym źródłem bodźców silnie przeżywanych emocjonalnie przez dzieci nie jest szkoła, ale dom. Bywa to widoczne w ich pracach domowych.
Częste krytykowanie, karcenie dzieci za popełniane błędy, za brzydkie pismo czy złą odpowiedź niekorzystnie wpływa na pracę dziecka w domu.
Objawy nadwrażliwości emocjonalnej stają się także przyczyną nieprzystosowania tych dzieci do wymogów społecznego współżycia, przez co często są odrzucane przez swoich rówieśników.
Czy można zmniejszyć lub zlikwidować objawy nadpobudliwości? Nie jest to takie proste. Warunkiem uzyskania dobrych rezultatów jest przede wszystkim umiejętne oddziaływanie środowiska na dziecko, w którym żyje, a zwłaszcza rodziny. Ważne jest zapewnienie mu spokojnej atmosfery, uregulowanego trybu życia, życzliwego i konsekwentnego postępowania wychowawczego, unikania pośpiechu, napięć i nadmiaru bodźców.
Inny typ dzieci predysponowanych do niepowodzeń w nauce to dzieci zahamowane. Zahamowanie podobnie jak i nadpobudliwość objawia się w trzech sferach: ruchowej, poznawczej i emocjonalnej.
Dzieci zahamowane w sferze ruchowej odznaczają się niską aktywnością ruchową od swych rówieśników, nie biegają, nie krzyczą, nie skaczą. Poruszają się niewiele, na przerwach siedzą w ławce, stoją nieruchomo lub chodzą powoli blisko ściany. Niektóre dzieci zahamowane ruchowo można określić jako spowolniałe ruchowo, gdyż w żadnej sytuacji nie przejawiają ruchliwości charakterystycznej dla ich wieku. U innych zaś zahamowanie to polega głównie na zmniejszeniu zakresu ruchów, a nie ich liczby, szybkości czy siły.
Podobnie jak w sferze ruchowej, u dzieci zahamowanych, w sferze poznawczej obserwuje się zwolniony sposób reagowania intelektualnego. Wolno kojarzą fakty, potrzebują więcej czasu na rozwiązanie zadania, a na postawione pytanie reagują z opóźnieniem. Nauczyciel pytając takie dziecko, długo musi czekać zanim coś powie, podczas gdy inne dzieci podnoszą ręce, a nadpobudliwe wyrywają się z ławek. Ponadto w takiej sytuacji dziecko odpowiada nie tylko po dłuższym czasie, ale i gorzej.
Niepowodzenia w nauce tych dzieci mają inny charakter niż u tych nadpobudliwych. Powoduje je przede wszystkim bierne zachowanie na lekcjach. Nikomu nie przeszkadzają, ale i nie uczestniczą, co sprawia, że wygląda to jakby nie interesowały się lekcją lub były do niej niezbyt przygotowane. Wolne tempo reakcji tych dzieci w czasie odpowiedzi uniemożliwia uzyskiwanie dobrych ocen, gdyż nauczyciele często nie mają cierpliwości, by poczekać aż dziecko odpowie. Stawiają ocenę niedostateczną lub wywołują innego ucznia, by pomógł koledze.
W sferze emocjonalnej zmniejszona pobudliwość przybiera postać osłabionych reakcji uczuciowych dziecka na te bodźce, które powinny być silnie przeżywane emocjonalnie. Mimika takiego dziecka jest mało żywa, gesty i słowa nie wyrażają przeżyć, sprawia ono wrażenie obojętnego czy apatycznego.
Dzieci takie trudno czymś zmartwić lub pocieszyć. Rzadko wybuchają gniewem lub śmiechem, słabo rozumieją lekturę, w której trzeba zwrócić uwagę na stany uczuciowe bohaterów, przez co ich wypracowania są stereotypowe, pozbawione akcentów emocjonalnych. Trudno te dzieci czymś zainteresować czy zachęcić.
Zahamowanie ekspresji uczuciowej w tym przypadku jest wynikiem nadmiernej kontroli zewnętrznego zachowania. Dzieci nie wybuchają śmiechem ani złością, nie cieszą się, gdy spotka ich radość. Po przykrych wydarzeniach starają się być jeszcze bardziej spokojne, bierne czy przygnębione. Nauczyciel obserwując w szkole te dzieci odnosi wrażenie, że są obojętne na wszystko, co się wokół nich dzieje. Dokładniejsza obserwacja pozwala jednak zauważyć, że dzieci te czerwienią się, bledną, drżą, pocą się, reagują nudnościami, bólem brzucha. Ich głos jest drżący, cichy, czasem urywa się. Zły stopień, uwaga nauczyciela staje się przyczyną wielu nerwic. Dzieci zahamowane zbliżają się pod wieloma względami do dzieci emocjonalnie nadpobudliwych. Z tego też względu ich pełne uczestnictwo w lekcji jest również utrudnione i odbija się niekorzystnie na kontaktach społecznych zarówno z rówieśnikami jak i dorosłymi.
Rodzina i szkoła to dwa najważniejsze środowiska kształtujące osobowość dziecka, ponieważ to od ich pracy zależą wyniki, jakie dziecko uzyskuje w nauce. Konieczna jest zatem współpraca między nimi w przezwyciężaniu niepowodzeń szkolnych dzieci, a zwłaszcza u tych z zaburzeniami emocjonalnymi. Ważną rolę odgrywają tu nauczyciele, którzy troszczą się o powodzenia szkolne uczniów na równi z rodzicami, jako pierwsi też zauważają różnego rodzaju trudności. Wyniki jakie osiągają uczniowie w nauce, są bowiem miernikiem ich własnej pracy. Ważne jest, aby praca z uczniami nadpobudliwymi czy zahamowanymi prowadzona była zarówno w szkole jak i w domu. Tylko wtedy może przynieść to oczekiwane efekty i przezwyciężenie niepowodzeń. Dlatego na lekcjach i w domu należy zadbać o stworzenie dzieciom spokojnej atmosfery pracy. Otaczać je szacunkiem, życzliwością, okazywać zrozumienie i cierpliwość. Indywidualnie podchodzić do każdego ucznia i dyskretnie włączać do pracy na rzecz klasy czy szkoły. W przypadkach trudniejszych należy skierować dziecko do psychologa.
Autor: Dorota Książek