Urodziny Fryderyka Chopina /Marcyporęba/
Treść
Na ostatniej lekcji obchodziliśmy święto 194 rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Czciliśmy ten jubileusz oglądając film o tym muzyku i słuchając referatu naszej koleżanki, a także śpiewając utwory Tego Polaka.
Oglądając film widzieliśmy piękny dworek w Żelazowej Woli. Jest tam tablica a datą 22 lutego 1810r. ta popularna data w świecie muzyki przypomina nam, że wtedy przyszedł na świat Fryderyk Franciszek Chopin. Syn francuskiego nauczyciela języków obcych Mikołaja Chopina i Izabeli z domu Krzyżanowskiej pochodzącej z Kujaw. Mogliśmy zobaczyć też kościół gdzie Chopinowie otrzymywali najważniejsze sakramenty. Film był przeplatany muzyką Chopina w wykonaniu Krzysztofa Jabłońskiego - laureata konkursu muzycznego im.Fryderyka Chopina z 1975r. Konkursy te odbywają się co 5 lat najbliższy nastąpi w 2005r. Niedługo jednak Chopin pomieszkał w Żelazowej Woli, bowiem w październiku 1810r. przeprowadzają się do Warszawy. Artysta miał dwóch nauczycieli: Czecha - Wojciecha Żywnego i Niemca prof. Józefa Elsnera. W pewnym momencie nauki uznali, że talent Fryderyka przewyższa ich wiedzę. Edukacja u Tych muzyków została przerwana. Już jako ośmioletni chłopiec dał koncert w pałacu Namiestnikowskim. Jego muzykę usłyszeć można było w Teatrze Narodowym przy ul. Krasińskich. Ostatnim mieszkaniem Tego wirtuoza tamtych lat był Pałac Czapskich przy Krakowskim Przedmieściu.
3 listopada nasza chluba Chopin opuszcza granice Polski, do której
już nigdy jako żywy nie dociera. Miał wielu przyjaciół i gdy dowiedzieli się o jego wyjeździe, nie żegnają go ucztą, balem, ale czymś o wiele bliższym sercu artysty, utworem muzycznym. Najpiękniejsze są słowa: „Choć opuszczasz nasze kraje twoje serce pośród nas pozostaje.” Miał pokaźny dorobek kompozytorski: etiudy, walce, i inne muzyczne arcydzieła. Umiał się solidaryzować z biednymi i jako szesnastolatek wydał koncert dla biednych dzieci- sierot w Dusznikach Zdróju. Na tą cześć odbywają się tam międzynarodowe festiwale Chopinowskie. Jest to wielka nowość dla kuraciuszy usłyszeć muzykę wieszcza. Dom wypoczynkowy, w którym przebywał Chopin jest do dziś. Na cześć Chopina nosi nazwę „Nokturn”.
Widzieliśmy też Park Łazienkowski gdzie odbywają się Recitale Chopinowskie. Jest tam też pomnik artysty, który wyszedł spod dłuta Wacława Szymanowskiego. Przy tej okazji mieliśmy możliwość usłyszeć utwór wykonamy przez Lidię Grychtołównę. Nasze oczy mogły zobaczyć muzeum, które mieści się w ostatnim polskim mieszkaniu artysty. Był tam fortepian będący ostatnim instrumentem, na którym zagrał. Nie brakowało tam licznych fotografii i rękopisów. Znalazł się też tam portret George Sand, francuskiej pisarki- wiernej przyjaciółki artysty.
I oto tak uczciliśmy to święto. Chopin nie tylko w naszych sercach zapisał się jako wspaniałej muzyk, ale także jako człowiek o wielkim sercu. Jego solidarność z biednymi , może być wzorem dla współczesnej młodzieży.
Joanna Jaskiernia Kl. 6
Autor: JG